Nie złamie trzciny nadłamanej

Ten tydzień wprowadzający nas w misterium śmierci i zmartwychwstania Jezusa postanowiłem przeżyć koncentrując się na poznaniu Pana – dostrzeżeniu kim jest Syn Człowieczy – Bóg, który poświęcił swą doczesną postać, aby obdarzyć mnie łaską zbawienia? «Oto mój Sługa, którego podtrzymuję. Wybrany mój, w którym mam upodobanie. Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął; On przyniesie narodom Prawo. Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zagasi knotka o nikłym płomyku. On niezachwianie przyniesie Prawo. Nie zniechęci się ani nie załamie, aż utrwali Prawo na ziemi, Jego pouczenia wyczekują wyspy.» Tak mówi Pan Bóg, który stworzył i rozpiął niebo, rozpostarł ziemię wraz z jej plonami, dał ludziom na niej dech ożywczy i tchnienie tym, co po niej chodzą [Iz 42,1-5].

Izajasz spisuje i głosi Boże proroctwo dotyczące wyczekiwanego Mesjasza, który ma ustanowić nowe Przymierze, nowe Prawo, które połączy ludzi z Bogiem. Przy tej okazji wyliczone zostają pewne cechy i zachowania, które są Jego udziałem. Znamienne są te opisy, mówiące tak wiele o naszym Panu. Każdy z nich koncentruje się na innym aspekcie i daje poznać prawdziwe oblicze Boga-Człowieka. Bóg Ojciec opisuje swego Syna, na którym spoczął Duch, i obraz, jaki się z tego opisu wyłania, jest wspaniałym wizerunkiem dającego się poznać w ciszy Boga miłosiernego – ucieleśnienia Prawdy, Dobra i Piękna. Dwa zdania przykuwają szczególną uwagę. Każde z nich zawiera wzmocnienie, wyrażone poprzez swoisty rodzaj powtórzenia. Każde pokazuje inne oblicze Pana.

Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nasz Pan jest Bogiem cichym. Ta cichość wyraża się na wiele sposobów. Po pierwsze Bóg nie karci nas w sposób emocjonalny, o co czasem z uporem maniaka Go podejrzewamy. W złości nie wzbudza klęsk i katastrof, aby karać ludzkość za doraźne przewinienia. W gniewie nie rozjeżdża walcem naszych jednostkowych żywotów, by nam coś udowodnić. W rozżaleniu nie ingeruje w pojedyncze sytuacje, by okazać swe niezadowolenie. Ingeruje w rzeczywistość, czuwając nad biegiem zdarzeń i realizacją planu zbawienia, ale w sposób systemowy i strukturalny – tajemniczy, ale wewnętrznie logiczny. Po drugie Bóg nie krzyczy, by przykuć uwagę, ale mówi, by można się było wsłuchać w Jego Słowo i usłyszeć, co ma do powiedzenia. Nie atakuje nas swym przekazem. Nie stosuje propagandowych chwytów. Nie nadużywa języka, by nas uwieść, jak czyni to szatan. Po trzecie Bóg daje się usłyszeć poprzez ciszę. Mistyczne doświadczenie milczącego dialogu, w którym spotyka się na poziomie ducha człowiek ze swym Panem, jest niczym szeleszczący podmuch wiatru, który choć ledwo słyszalny potrafi skutecznie i trwale ingerować w rzeczywistość materialną – zmienia ją i kształtuje.

Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zagasi knotka o nikłym płomyku. Nasz Pan jest Bogiem miłosiernym. Przychodzi, by nas zbawić, a nie by nas zniszczyć. Przychodzi, by uratować tych, którzy chcą być uratowani. Tych, którzy chcą pójść za Nim. Jest Bogiem delikatnym w tym sensie, że zamiast dobijać zranionego, próbuje go uzdrowić. Zamiast odepchnąć wątpiącego, stara się mu pokazać siebie i dać uwierzyć. Za sprawą Jezusa okazuje miłość ludziom – stworzonym przez siebie na swój obraz i podobieństwo. Przychodzi, by wzniecić w nas ogień Miłości i Miłosierdzia. Przychodzi, by skleić to, co się rozpadło i naprawić to, co zostało popsute. Przychodzi wyzwolić nas z grzechu, który nas splamił u początku naszego istnienia na ziemi, ale i którym brukamy się wciąż, niezmiennie w naszych życiach. Przychodzi do niedoskonałych i pochyla się w swej doskonałości, dając nam doświadczyć jej i się jej uczyć. Toruje nam drogę i zaprasza do wielkiej, wspaniałej podróży – ku Niebu. Wystarczy pójść za Nim i Go naśladować. W pokornej ciszy, ale i z głębokim przekonaniem w sercu. Chodźmy więc! Każdy dzień jest dobry, by wyruszać w tę Drogę.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s