Radość z więzi, która ubogaca życie

«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz zamieni się w radość. (…) Znowu jednak was zobaczę, i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać. W owym zaś dniu o nic Mnie nie będziecie pytać». Tak mówi Jezus do swych uczniów w przywoływanej dziś Ewangelii [J 16,20.22-23], wybiegając w przyszłość, aż po czasy ostateczne. Pytanie jednak czy nie można słów tych odczytać również nieco bardziej w kontekście codziennym?

Nie wiem czy i Wy tego doświadczacie, ale w kontakcie z Panem Bogiem, szczególnie w kontakcie najbliższym, z jakim mamy miejsce w sakramencie Eucharystii, znika kontekst – smutki, troski, życiowe zagwozdki i wątpliwości. Jest On i jestem ja. Jest więź. Jest najdoskonalsza przyjaźń. Jest także radość. Radość Spotkania. W tych momentach Pan Bóg wypełnia całą przestrzeń, okazując swe Boskie oblicze. Nie przychodzi w sennym widzeniu jak do św. Pawła w dzisiejszym czytaniu [Dz 19,9], ale jest jak najbardziej namacalnie. Jest na wyciągnięcie ręki. Karmi mnie – swym Ciałem i swym Słowem.

W minionych latach, gdy byłem z dala od Kościoła, nie dostrzegałem nawet jak bardzo mi brak tego kontaktu z Panem. Wszystko ja, wszystko sam – wydawało mi się, że Go nie potrzebuję. Dziś widzę jak bardzo się myliłem. Smak życia przeżywanego bez Chrystusa wydaje się smakiem mizernym, lichym, smakiem zupełnie niepociągającym. Lizanie własnych ran w samotności nigdy nie jest przyjemne, a przecież jako ludzie jesteśmy słabi, popełniamy błędy i upadamy. Ranimy nieraz tych, których kochamy. Czasem wystarczy powiedzieć o jedno słowo za dużo. Niekiedy ranimy nawet bez słów. Mamy wówczas w sobie bolesne poczucie winy, co akurat nie jest złą oznaką, bo świadczy o tym, że sumienie jest wciąż aktywne, ale cóż to za pocieszenie? Bóg daje nam jednak ukojenie i przywraca radość. Daje perspektywę. Daje nadzieję, bo jest Nadzieją. Daje radość, bo jest źródłem wszelkiej Radości.

Dlatego dziś psalm uwielbienia zanoszę do Boga, Wielki Hallel na Jego cześć, wielbiący Go do końca dziejów [Ps 136,1-3.23.25-26]. Alleluja. Chwalcie Pana, bo dobry, bo Jego łaska na wieki. Chwalcie Boga nad bogami, bo Jego łaska na wieki. Chwalcie Pana nad panami, bo Jego łaska na wieki. (…) On o nas pamiętał w naszym uniżeniu, bo Jego łaska na wieki. (…) On daje pokarm wszelkiemu ciału, bo Jego łaska na wieki. Dziękujcie Bogu, niebiosa, bo Jego łaska na wieki.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s