Czas czuwania, tęsknoty i nawrócenia

Oto jest! Znów przyszedł cudowny czas Adwentu. Czas oczekiwania. Czas czuwania. Czas nawrócenia. Rozbudzający tęsknotę. Wzmacniający miłość. Otwierający na dziękczynienie i uwielbienie, któremu damy upust, kiedy nadejdzie już Boże Narodzenie. Kocham Święta, kiedy przychodzi na świat Pan, i kocham ten okres poprzedzający, przygotowujący na to, co nastąpiło i co ma nastąpić. Ostatnie dni znów praca zdominowała moje życie, do tego dołączył jakiś wirus, który rozłożył mnie zupełnie, a tu nagle dziś, kiedy w końcu odespałem, wypocząłem i na chwilę odizolowałem się od świata, żeby móc znów wejść choć na chwilę w przestrzeń ciszy, czuję w końcu, że jestem gotów, by rozpocząć tegoroczny Adwent i czekać na Tego, który przychodzi.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec huku morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą. Gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie. Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie spadł na was znienacka jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym».

Powyższy fragment to tekst Ewangelii czytanej podczas dzisiejszej liturgii [Łk 21,25-28.34-36]. To tekst mówiący o paruzji, o ponownym przyjściu Chrystusa u kresu dziejów. Jak wielka jest różnica pomiędzy cichym przyjściem Jezusa na świat w betlejemskiej stajence, a tą apokaliptyczną sceną, przywoływaną podczas pierwszej niedzieli Adwentu. Tamto dziecię rodzi się niedostrzegane prawie przez nikogo, choć już od pierwszych chwil wyczekiwane. Nie tylko przez swych ziemskich Rodziców, ale też innych śmiertelników. Wypatrywane z nadzieją – przez Mędrców zmierzających ze Wschodu, ale też wyczekiwane w trwodze i z niechęcią – przez żądnego śmierci Dziecięcia Heroda.

Wchodząc w Adwent czekamy tego cichego nadejścia, ale ono przypominać ma nam o przyjściu ponownym, które nastać musi, a które – jak mówi sam Jezus – będzie poprzedzone przerażającymi zdarzeniami i naznaczone obecnością lęku przed tym, co ma się wydarzyć. Dlatego jesteśmy wezwani, aby czuwać. W dzień i w nocy. Nieprzerwanie. Budując żywą relację z naszym Panem, naszym Stwórcą i uświęcającą nas Miłością, czyli Duchem Świętym. Mamy być czujni nie tylko od święta, ale na co dzień. Adwent jest naszym poligonem. Specyficznym, bo choć kojarzącym się z walką, to jednak w finalnym rozrachunku stającym się wytchnieniem. Wyrzeczenie, często błędnie kojarzone z przeciąganiem liny, jest w rzeczywistości drogą do pokoju ducha i prawdziwej wolności. To nie jest żaden slogan – to jest coś, czego dotknąłem, co wiem z własnego doświadczenia. Dodam, że nie czuję się żadnym mistrzem wyrzeczenia, ale mimo tego, a może tym bardziej przez to, próbuję je praktykować, bo widzę jak wspaniałe przynosi owoce.

Jutro pierwsze roraty. Obym wstał. Mam nadzieję, że dzisiejsze odseparowanie i wypoczynek dla ciała oraz ducha tylko w tym pomogą. Cieszę się jak dziecko i wierzę, że znów w tym okresie spotkam ludzi, którzy również czuwają, a za pomocą których Bóg ukaże mi siebie i pozwoli mi się nawracać. Maryja, najwspanialszy wzór czuwania, będzie nam towarzyszyć i z troską, jak zwykle, wstawiać się za nami do Boga w Trójcy Świętej. Droga Matko, ucz nas jak w ciszy i bez lęku, jak ze spokojem i opanowaniem, jak w końcu wyrzekając się siebie, lecz nic z siebie nie tracąc, podążać za Twoim Synem. Niebiosa rosę spuście nam z góry!

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s